|
Grubo. Właśnie doszło do zrównania lig Holenderskiej i Albańskiej.
I do oceny zawodnika po dwóch spotkaniach, bo tyle meczów w rezerwach rozegrał Nikaj.
Niestety, realia sa takie, że wzięliśmy gościa ze spadkowicza albanskiej ekstraklasy.
Zawodnika, który grał w jednej ze słabszych drużyn ligi. Oczywiscie nie jestem az takim fanatykiem futbolu, by ogladać mecze drużyn z tego poziomu, ale można przypuszczać, że była to drużyna grająca defensywnie i nastawiona na kontry.
Czyli coś odmiennego, co zastało Nikaja w Wiśle i to jest główna (jedyna?) przyczyna jego nieudanego pobytu.
|