wolfy napisał(a):

Tym większy sukces Rude.
Formuła pucharu sprawia że takie niespodzianki się zdarzają. Tym razem, z pomocą sędziego, farta i naszego frajerstwa Zawisza był beneficjentem. Ale nawet gdybyśmy ich przeszli to wcale nie bylibyśmy bliżej sukcesu, bo prawdziwe wyzwania dopiero by nas czekały.
Nie rozumiem tej histerii, za rok też będzie Puchar. A mrzonki o autostradzie do pucharów zostawmy fantastom.
|
Sukces że stawiając uparcie na Ratona nie wywalił się w dogrywce z Widzewem w ktorym ten parodysta robił wszystko żeby zawalić mecz.
Gdybyśmy z Zawisza mieli tyle farta, to wynik byłby inny