|
Zawsze trzeba jakiegoś Polaka jebać. Najlepiej też jak trener jest Polakiem to tez go można jebać. Mi się nawet już nie chce postów tych idiotów szukać ale śmiem twierdzić, że jak Rude miał średnia prawie dwa razy gorsza od Jopa to nikt nie mówił żeby rotował składem i że ma głowę w okrężnicy.
Boli dupa takich śmieci antypolskich i tyle. Jak się coś udaje w Polsce to trzeba to podpinać pod sukces ludzi z zagranicy, jak się udaje swoim to trzeba ich hejtowac.
Nie raz pokazywałem tu liczby, że nawet sukces w PP był dziełem właściwie po równo Polaków i Hiszpanów, teraz jest tak samo. Zagraniczni gracze może dają trochę więcej, mają większe doświadczenie itp ale koniec końców sukces jest tylko wtedy jak Polacy grają dobrze. Nie ma sytuacji, że Polacy dają ciała i zagraniczni nam wygrywaja mecze. W drugą stronę też to działa. Jak mecz nie wychodzi to dlatego, że wszystko grają słabo, oczywiście ktoś zagra gorzej, raz Duarte raz Kuziemka czy Broda ale ogólnie albo wszyscy dojeżdżają i są wygrane albo nie dojeżdżają i są słabe mecze i porażki No ale zjeby muszą dalej narrację pilnować, że Polacy źli. Jedyne co można stwierdzić na dzisiaj to że Rude jest amatorem i Hiszpanie w Wiśle z ostatnich naborów się nie sprawdzili. Także tyle zostało z piania tych zjebow że mamy trenera na ligę z top5 i że wystarczy wincyj Hiszpanów bo tylko oni dadzą awans itd. Tyle samo co pieprzenie tamtych bajek są warte te gadki o Jopie, Polakach itd
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|