Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 05.12.2025, 18:54
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Jop wpuścił PARABRAMKARZA i to jest główna przyczyna kompromitacji.
Główną przyczyną porażki było to, że mecz od samego początku nie został przez klub jako taki potraktowany poważnie. Reszta to już tylko objawy.

Trener potraktował pierwotnie mecz jako nieznaczący sparing i fajna okazja do tego, aby sobie chłopaki na luzie pograli w idiotycznym zestawieniu i na idiotycznych pozycjach. Przepis na katastrofę. Zawodnicy to wszystko widzieli i do tego się dostosowali mentalnie, a nawet jeśli któryś z nich mimo wszystko jakimś cudem nie zlekceważył tego meczu, to idiotyczne zestawienie i idiotyczne pozycje (plus oczywiście ręcznik w bramce) nie pozwoliły na zagranie normalnego meczu na normalnym poziomie.

Oczywiście, po 2/3 czasu gry okazało się, że w sumie to jednak trenerowi zależało na wyniku i zaczęły się próby ratowania zmianami, ale to piłka nożna, pewnych rzeczy nie za bardzo da się odwrócić, powrót do gry w takim momencie jest zwykle nieosiągalny, nawet przeciwko teoretycznie dużo słabszej drużynie. Słabszej, ale z bardzo dobrym wynikiem, mentalnie przygotowanej jak do meczu życia i już nakręconej na maksa przez to, co działo się wcześniej.

Czy szkoda mi odpadnięcia z pucharu? Kompletnie nie, wprost przeciwnie.
Czy robi to na mnie aż takie duże wrażenie? Nie, był czas przywyknąć do tego, że w pucharach zwykle odpadamy z ogórkami.
Czy szkoda mi stylu, w jakim to nastąpiło? Oczywiście, to był blamaż.

Ale ostatecznie liczy się tylko to, czy nie będzie to miało jakiegoś negatywnego wpływu na najbliższy mecz ligowy. Na tę chwilę liczy się tylko awans (bezpośredni).
Odpowiedz cytując