Patryko napisał(a):

Na samym początku meczu miał 1v1 z bramkarzem 4 metry od bramki, oczywiście głowa w dół i lekki strzał prosto w bramkarza.
Pod koniec pierwszej połowy dostał idealne podanie w pole karne, ale jego drewnotechnika uniemożliwiła opanowanie piłki.
Jest leszczem i tyle.
|
Zgadza się. Absolutnie napastnik nr 2 za Nikaja jest potrzebny już na obóz w Turcji.
z tej mąki chleba nie będzie.
Przecież on był bliski niestrzelenia bramki w sytuacji, w której nabił go Erthaler.