|
Nikaj zagrał słabo jak zwykle, pomimo strzelenia bramki. On ani nie potrafi wygrać konkretnie pojedynku, słabo się ustawia, dubluje pozycje partnerów i ogólnie nie myśli na boisku.
O Brodzie i Colleyu szkoda pisać.
Co do Kutwy, to nie ma go co skreślać, po pierwsze długo nie grał w pierwszym składzie, a jego sprokurowana sytuacja na karniaka to brak doświadczenia. Letkiewicz też był hejtowany, a teraz kiedy jest na boisku obrona nagle odzyskuje spokój, czego nie ma kiedy gra Broda.
|