FraMat napisał(a):

Wyszliśmy na mecz grając tylko przez 10 minut.
Potem okazało się, że Carbo naprawdę potrzebuje urlopu, ze Colley pożegnał się już z Krakowem, Nikaj to napastnik przypadkowy, Broda to facet, który nigdy nie powinien znaleźć się w Wisle, a w ogóle to zabrakło werwy, szybkości, agresji.
Dobrze ktoś napisał wcześniej, że trzeba było wyjść pierwszym składem na pełnej ....ie, wpakować trzy bramki, a potem kontrolować spotkanie.
A tak został tylko wstyd.
Niby awans ważniejszy, ale można było w przyszłym roku spokojnie odpaść sobie z jakimś zespołem z ekstraklasy, nawet grając celowo rezereami niż narażac się na drwiny całej Polski przegrywając z takimi leszczami.
|
Co ty masz człowieku do Nikaja, który strzelił jedyną dzisiaj bramkę?
Broda w bramce to +20 do obsrania reszty obrony, przypomniał o tym bardzo szybko podając do rywala w polu karnym. Potem Kutwa podał im tlen i poszło.