sandomingo napisał(a):

W sumie fajnie, że to napisałeś, bo może wyjaśni się jedna kwestia.
Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy tego konta korzystają różne osoby?
Dziś o 12:16 z konta @wolfy napisano tak:
" Większość osób nie pamięta, ale Gula złożył dymisję na długo przed tym jak został zwolniony. Jeszcze przed przerwą zimową. Po prostu nie została przyjęta, obiecano mu transfery... Po czym sprzedano jedynych piłkarzy którzy coś grali."
Kilka godzin później z tego samego konta wpis jak powyżej.
Ewidentnie piszą to różne osoby. Bo jeżeli nie to....
|
Został, ściągnął sobie Fazlagicia za pół bańki euro, pograli w dziada na treningach, potem jak drużyna się do reszty posypała psychicznie to s.......ił.
Inna rzecz że w klubie też powinni zdawać sobie sprawę z ryzyka, ale tam wtedy było fetowanie kasy za sprzedaż piłkarzy.
Karherop napisał(a):

Którzy trenerzy nam odmowili?
Przypominam tylko, że o Brzeczku w kontekście Wisly mówiło sie wowczas od dawna.
|
Podobno sondowany był Nawałka, nie wiem czy nie Brosz (tutaj serio nie pamiętam czy był dostępny), jakiś niby młody zdolny był na tapecie?
Brzęczek był łączony, dziennikarze wiadomo jak tworzą clickbaity. Gdyby trio zależalo, a Brzęczek faktycznie chciał to byłby trenerem przed przerwą zimową. Gula złożył dymisję, to zwykle jest sygnał ostrzegawczy że trener stracił drużynę. Ale nasi "realizowali projekt".
Potem to już było pozamiatane, Brzęczek próbował posklejać szatnię, ale to w ogóle nie był zespół do walki o utrzymanie. Większość miała wywalone, część była obsrana po pachy (taki Kliment to dobrze że nic sobie nie zrobił), część była w....iona na pozostałe dwie grupy (tym przewodził Sadlok).
Walka o utrzymanie wymaga specyficznej kadry i szatni, gdzie najważniejsza jest twarda psychika i determinacja a nie wiązanie krawatów lewą nogą. Nasza to była odwrotność takiej drużyny.