Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 03.12.2025, 10:12
Żałosna komedia Fra Mata trwa.

Fra Mat napisał(a):
Właśnie się posunąłeś.
Ależ nie, bo ja mam przekonanie, że wypisujesz te wszystkie brednie i kłamiesz w żywe oczy całkowicie świadomie, a nie dlatego, że nie pamiętasz, jak było naprawdę.

Fra Mat napisał(a):
Zaprzeczam. Pokaż post, w którym wciskałem Sukiennickiego do składu
Proszę, np tu:
Fra Mat napisał(a):
dla mnie Sukiennicki daje o wiele więcej drużynie na dzisiaj niż Młyński, Starzyński, Kiss, Duarte czy choćby jeździec bez głowy Baena
Fra Mat napisał(a):
Sukiennicki przewyższa Carbo (...) jest bardziej dynamiczny niż Carbo i mogący grać na wielu pozycjach.
Fra Mat napisał(a):
nie przekonamy się szybko o jego wartości na pozycji Carbo, bo ten zaraz wraca.
Jeśli Sukiennicki zagra kilka słabych meczów, przyznam się do błędnej oceny.
Fra Mat napisał(a):
i liczby przyjdą, bo chłopak ma olbrzymi potencjał, a jego staty na dzisiaj są dużo poniżej tego, co faktycznie wnosi.
To nie jest "nie wciskałem do składu", to jest klasyczne "proszę państwa, oto mój typ do pierwszej jedenastki". Jak ktoś po takim pakiecie nadal udaje, że nic nie sugerował, to już nie jest dyskusja, tylko stand-up.

Drugi numer i kolejne totalne kłamstwo w żywe oczy:
"Oczywiście, nie pisałem. Pokaż ten post" - o "waleniu konia przez Leszka".

Skoro znów chcesz udawać, że było inaczej niż było, proszę. Problem w tym, że twoje własne posty wyglądały tak:

Fra Mat napisał(a):
Drugi raz dzisiaj sobie zwalasz? (...) Już sobie zwaliłeś? To idź się powycieraj.

ps. czy jest na tym forum ktoś, kto wbrew waleniu konia przez leszekpw uważa, że zatrzymanie Rodado jest powodem do zjebanego samopoczucia?
Jeszcze coś będziesz bezczelnie pisał o ułomnej pamięci kłamiąc w żywe oczy?

Trzeci numer: Rude i Jop.
Fra Mat napisał(a):
Odnotowałem w transmisji w II połowie ciekawy obrazek: Jop usiłujący coś przekazać Albertowi i ten kręcący głową na nie. Nie dowiemy się, o co chodziło, ale mam wrażenie, że Rude wie najlepiej.
Fra Mat napisał(a):
w jednym z poprzednich meczów była taka sytuacja, kiedy Jop podchodzi do Rude i chce mu coś pokazać, co się dzieje na boisku, ale ten zdaje się go w tym momencie ignorować. Mowa ciała Rude brzmi: nie, nie, nie masz racji.
Najpierw dramatyczne teorie o tym, że Rude "wie lepiej", że "nie słucha Jopa", że wygląda jakby go olewał - wszystko na bazie jednego ujęcia z kamery. Nie był przy rozmowie, nie słyszał jej, nie wie, o co chodziło, nie wie jakie słowa padły, nie wie nawet, czy cokolwiek ktokolwiek usłyszał w tym hałasie, ale wie, co Rude myślał w tym momencie o Jopie i tym co mówił. A gdy ktoś to wypomina, nagle słyszymy:
-"A że na podstawie jednego ujęcia? No cóż… niektórzy pewne rzeczy rozumieją od razu."

Czyli oficjalnie: tak, zbudowałem fabułę o relacjach sztabu szkoleniowego na podstawie paru sekund obrazu. To się nawet nie broni jako kabaret, bo kabaret przynajmniej nie udaje poważnej analizy.

Czwarty numer: fejki i Królewski. Przypomnę link do słynnego wywiadu: https://www.youtube.com/live/GRJQCS5...WO7ZqauTlDcl2w . Ten post, który został tam nawet pokazany na screenie, nie był napisany przez ciebie, tylko przez kogoś innego? Jest was więcej Fra Matów piszących na forum?

To, co tu odwalił kolega "ja nic, ja tylko pytam", to jest klasyka taniej forumowej insynuacji w stylu "podrzucę bombę, a potem będę udawał, że to tylko petarda z odpustu". Znów ułożę sobie własną fabułę z gatunku: zero faktów, zero źródeł, za to pełen pakiet - "zakrapiane spotkania na terenie klubu", "monitorowanie pracowników kamerami", "zwolnienia za to, że ktoś się postawił".

Czyli idealny miks pod tanią sensację: trochę Big Brothera, trochę meliny, trochę mobbingu, wygodnie zaserwowane pod pozorem cytowania kogoś z Youtube. I wszystko to wrzucone na forum, o którym wiadomo, że czasem jest nadal odwiedzane przez różnych ludzi jako forum publiczne. Nic dziwnego, że Królewski się wówczas potężnie wściekł widząc twoje podbijanie insynuacji. Dorabiasz sobie w jakimś Pudelku i stąd masz od dawna takie skłonności? To jest dokładnie ta sama metoda: wrzucić, podkręcić, a potem udawać, że "ja tylko pytam". Tyle że jak ktoś ma pamięć dłuższą niż dwa mecze, to widzi ciągłość, nie pojedyncze wykręty.

Piąty numer: Carbo. Dziś - "kto powiedział, że nie doceniam Carbo, ktoś z urojeniami?", wcześniej całe elaboraty o "ślamazarności", "reaguje jak żółw", "nie zbliżać się na 10 metrów do naszego pola karnego". W każdym temacie i sytuacji, w której można się do niego przyczepić, Fra Mat oczywiście na posterunku, bez względu na to, czy ma to sens i są ku temu podstawy czy nie. Jeśli to nie jest fobia, tylko "obiektywna analiza", to gratuluję - właśnie wynalazłeś medyczne określenie na natręctwo wobec jednego pomocnika.

No i wisienka na torcie: człowiek, który z pełną swadą rzuca teksty o "dawaniu po ryju", "szmatach" i zdalnym diagnozowaniu forumowiczom zaburzeń, próbuje grać dziś święte oburzenie na "manipulacje". To jest ten moment, w którym lustro samo powinno zacząć cytować twoje posty z podpisem: "autor oburza się na samego siebie".

Wolfy dobrze to kiedyś ujął pisząc do ciebie:

Wolfy napisał(a):
Twoja metoda to:
a) tworzysz kretyńską teorię nie popartą niczym ("Rude nie wiedział że trzeba walczyć", "Rude nie słucha Jopa a powinien" etc.)
b) kiedy ktoś Ci wytyka manipulację zaprzeczasz i po chwili insynuujesz to samo
c) powtarzasz punkt "b" aż do wyczerpania oponentów.
i tak w kółko latami.

Podsumujmy, Fra Mat:
- ja pokazuję twoje własne słowa,
- ty mówisz, że to nieprawda.

To nie ja robię z ciebie błazna, tylko twoje archiwum. Ja tylko wciskam play.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując