wolfy napisał(a):

Ale ja nie jestem zacietrzewiony. Wieczysta mi zwisa i powiewa, podobnie jak Termalika, Garbarnia, Hutnik czy Kolejarz Stróże. Wolę żeby Wisła zarobiła na organizacji meczów Szachtara niż bawiła się w organizowanie dożynek dla Kwietnia, z oczywistych względów.
Poza tym są mi kompletnie obojętni, gdyby nie Twoje odloty na ich temat to by mi się nawet nie chciało z nich szydzić. Ale dawałeś tak bardzo po worach przed i w trakcie sezonu że nie dało się przejść obok tego obojętnie.
Możesz tego nie zauważać ze względu na swoje zaangażowanie emocjonalne, ale takich dziwnych tworów było wiele przez lata, tylko mało kto o nich teraz pamięta.
To co na pisałem było odpowiedzią na Twój post że Kwietniowi coś tam obiecano. Zwłaszcza że pamiętam jaki cyrk i dramat robił wtedy Kwiecień wokół tego tematu. Miał przecież pokazać Wiśle miejsce w szeregu, na Wieczystą miało zacząć chodzić więcej kibiców itp. majaczenia.
Pośmialiśmy się, a teraz pora wracać do rzeczywistości.
|
Jak zwykle - brak umiejętności przyznania się do błędu. Klasyczek w Twoim wykonaniu i wolta o 180 stopni.
Jak mówił Kazimierz Pawlak - był czas przywyknąć.