Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 02.12.2025, 11:59
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Co prawda szef ponosi zawsze odpowiedzialność za całość projektu ale ...
Sezon 2022/23
W przedostatniej kolejce, gramy z nie walczącym już o nic Zagłębiem.
28 maja około 12:42 prowadzimy 1:0 i jesteśmy w e-klapie
To nie była wina Królewskiego, że Wisła grając u siebie dała dupy z Zagłębiem.
Wisła Kraków 1:2 Zagłębie Sosnowiec
1:0 Boris Moltenis 2'
1:1 Marek Fábry 55'
1:2 Konrad Wrzesiński 79'
Do 55' byliśmy w e-klapie

Sezon 2023/24
Po zdobyciu pucharu mamy R-P-P-P
Trener sobie ewidentnie nie poradził z szatnią, która dobrze grała w pucharze i słabo w lidze. Prezes wybrał trenera ponosi również za to winę.

Sezon 2024/25
W pierwszym meczu barażowym, Wisła dominuje, 3 razy obija słupek i poprzeczkę (w tym Rodado). Dołująca końcem sezonu Miedź, po jednej kontrze, wygrywa 1:0.
Tu też ciężko winić za to prezesa.

I to może tyle w temacie "czwarty sezon na drugim poziomie".
To jest efekt podejścia że liczy się tylko wynik końcowy. Jak masz pecha to jesteś frajerem, zaskrońcem itp., a jakby Duda przycelował albo nasi nie przegrywali pod koniec z leszczami...

Tak czy siak, pomijasz jeden bardzo ważny aspekt który też mocno wpłynął na wyniki - błędy sędziowskie. Sporo z tych meczy było do wygrania, ale akurat sędzia postanowił nie dyktować ewidentnych karnych, przez co rywale grali w siatkówkę. Pamiętam mecz za Rude kiedy powinniśmy dostać pięć jedenastek, a sędzia udawał że nic nie widzi. Albo za Moskala "przywilej korzyści" po faulu na czerwoną kartkę, z Arką. Albo czerwona dla Jarocha, do dziś nie wiadomo za co bo zgodnie z przepisami zagrał czysto. Tego było naprawdę dużo.
Punkt przegięcia nastąpił w meczu (znowu z Arką), kiedy sędzia z dwóch metrów udał że nie widzi a VAR wymyślił jakieś debilne wyjaśnienie dla celowego wybicia piłki ręką. Po aferze w mediach trochę się uspokoiło.

@stary dziad - znowu merytorycznie nie odniosłeś się do tego co napisałem. Przepracuj sobie może swoją patologiczną nienawiść do Królewskiego, ja już nie będę tracił czasu.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
Zerwanie achillesa to duzo gorsza kontuzja niż złamania. Szczególnie że Mikulca ominął najgorszy scenariusz skoro po 5 miesiącach juz trenuje z drużyną.

Jako ze Mikulec moze grać na obu stronach obrony i pomocy akurat o to że złapie jakieś minuty mozna byc spokojnym.

Najbardziej stratny na wiosnę będzie raczej Krzyżanowski, chyba że zrobi przez zimowe przygotowania jakis mega postęp.
Zerwanie Achillesa to był kiedyś koniec kariery.

Co do Krzyżanowskiego, to Lelieveld posadził go mocno na ławce, powrót Mikulca jego sytuacji raczej nie poprawi. Ma i tak ciśnienie żeby odejść, pytanie czy będą chętni.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.12.2025 o godz. 12:10.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując