|
Po prostu po tych wszystkich latach kibice Wisły muszą się przestawić z wiecznego pesymizmu. To też potrwa bo jest zjawiskiem zbiorowym. Wszystko na nie, Królewski zły, trenerzy źli, piłkarze źli. Trust the process.
Mamy progres sportowy, rezerwy, piękną społeczność i wsparcie dla wielu inicjatyw poza pierwszą drużyną, historyczne zdobycie PP z poziomu I Ligi, przygodę w Europie, stabilną sytuację finansową (rosnące przychody - dług nie równa się bankructwo - klub sportowy to nie rodzina Seby i Karyny co padnie jak Seba straci robotę, wystarczy zdolność do spłaty zobowiązań).
Fakty są takie, że Wisła jest na najlepszej drodze do powrotu tam, gdzie jej miejsce. I wielka zasługa w tym trenera Jopa, który rozwinął zawodników, na których człowiek o zdrowych zmysłach postawiłby dawno krzyżyk.
|