Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 02.12.2025, 09:21
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Płaczki powyłaziły widzę.

Jop wreszcie coś zmienił w przodzie, zgodnie z sugestią co bardziej ogarniętych. Efekt widoczny od razu. Czy receptę wyczytał na forum czy doznał olśnienia we śnie zupełnie nie ma znaczenia. Liczy się efekt.

A tym hipokrytom którzy oburzają się na różne mniej lub bardziej trafne przydomki na które Jop zapracował sugeruję przeprosić Królewskiego, za lata lżenia i wyśmiewania. To wam nie przeszkadza?

Zobaczymy jaki Jop obudzi się w czwartek, zawadiacki czy betonowy.

W lipcu jakoś niewielu dzisiaj pyskujących ufało warsztatowi Jopa, teraz nagle bożyszcze. Boki zrywać.
No właśnie Droździe, wszak na przykład hejterek tak wierzył w warsztat Jopa i tak cenił jego umiejętności trenerskie, że w swoich przedsezonowych przewidywaniach widział Wisłę poza strefą baranżową Już nie będę przypominał jakie zdanie miał o Rodado i za kogo go uważał. Chyba wszyscy pamiętają, że dla niego to był "zwykły szrot".

Potem musiał się zamknąć i zaprzestać hejtowania Królewskiego, iść na odwyk, to nagle zaczął Jopa podwójnie cenić, bo jakoś musiał sobie samemu wytłumaczyć fakt, że przez 3 lata wieszczył totalny upadek i bankructwo klubu , które według niego miało nastąpić już milion razy pod rządami Królewskiego - jakoś przetrawić te niezliczone stosy różnorakich oskarżeń i płaczów, które finalnie okazały się tylko nic niewartym szlochem. Wszystko potoczyło się zupełnie inaczej niż przewidywał i wieszczyl. Dlatego teraz im bardziej musi przepraszać Królewskiego, tym bardziej wywyższa Jopa, choć wcześniej sam negatywnie ocenił jego zdolności wpływania na trwałą poprawę gry zespołu w swych przedsezonowych wizjach.

Niestety takich schizofreników jest tu więcej. Mnie ten hejterek już tylko bawi.
Ostatnio edytowane przez Markus : 02.12.2025 o godz. 09:35.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując