Drozd napisał(a):

Płaczki powyłaziły widzę.
Jop wreszcie coś zmienił w przodzie, zgodnie z sugestią co bardziej ogarniętych. Efekt widoczny od razu. Czy receptę wyczytał na forum czy doznał olśnienia we śnie zupełnie nie ma znaczenia. Liczy się efekt.
A tym hipokrytom którzy oburzają się na różne mniej lub bardziej trafne przydomki na które Jop zapracował sugeruję przeprosić Królewskiego, za lata lżenia i wyśmiewania. To wam nie przeszkadza?
Zobaczymy jaki Jop obudzi się w czwartek, zawadiacki czy betonowy.
W lipcu jakoś niewielu dzisiaj pyskujących ufało warsztatowi Jopa, teraz nagle bożyszcze. Boki zrywać.
|
Powiedz w jaki sposób Jop zapracował na nazywanie go człowiekiem który "powinien wyciągnąć głowę z własnej okrężnicy".
O tym zabetonowaniu to już nawet szkoda wspominać bo Jop korzysta praktycznie w całości z dostępnego materiału ludzkiego jaki ma do dyspozycji na danym etapie sezonu.Czy można coś zrobić lepiej? Zawsze można.
Czy Jop popełnią błędy? A kto tu pisze, że nie popełnia?