|
Rafał sympatyczny gość, bez dwóch zdań.
Ale kogo on miałby zastąpić w pierwszym składzie Wisły? Zakładając oczywiście, że wróci na swój najwyższy poziom, czyli z wiosny tego roku.
Natomiast jak czytam u Karcza, że powrót Urygi będzie wewnętrznym transferem, wzmocnieniem...nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|