Patryko napisał(a):

Prezesem był Dawid Błaszczykowski, który na tym stanowisku był kompletnym amatorem, właścicielami było trzech gości, którzy zarządzania klubem dopiero się uczyli, bo zmusiły ich do tego okoliczności.
Dyrektor sportowy? Pasieczny (odszedł w marcu, jeszcze przed spadkiem), którego wyniki pracy u nas pominę milczeniem.
Co tam miało niby grać?
|
To że ich wszystkich trudno posądzać i żerowanie na klubie, a efekty takie właśnie były. Więc zatrudnienie jak to wcześniej napisałeś kogoś rozsądnego do zarządzania nie jest takie proste.