Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 26.11.2025, 20:01
Przede wszystkim to nigdy nie mieliśmy normalnego klubu i trenera potrzebnego na dany czas. I tu jest przewaga Jopa, ze zdaje się być dobrym psychologiem i unika problemów, a dzięki temu może spokojnie pracować.
Był Hyballa to klubie były nygusy i miękiszony więc się nie spodobał. Był Stolarczyk i Skowronek, to raczej za małe doświadczenie i półka niżej od Jopa, który lepiej się umie sprawdzić. Był Wuja to się skończyło dramatem i tu o dziwo po raz drugi na dwa podejścia wychodzi mu praca w kadrze, a nigdy nie wyszło mu jako trener klubowy. Był cudak Rude, wielki znawca a tak na prawdę to tylko teoretyk z dobrą bajerą - jak chyba każdy z zachodu "pokażę Wam Polacy jak się na zachodzie gra/trenuje", a głupi Polacy się cieszą jakby Bóg z niebios zstąpił, tymczasem większość piłkarzy/trenerów z zachodu to zwykłę faje, które nawet w Polsce sobie nie poradzą - dlatego o dziwo nie każdy może grać/być trenerem w najwyższych ligach zachodnich - a to odkrycie. Chociaż trzymamy kciuku za Rude bo to top trener na ligę z top 5!!! Był lepszy skład chwilo, to był Sobol. Miały być cyferki i komputerki to wzięli Moskala, który to wyśmiał między wierszami.

Jop tu póki co jawi się jako chłop, który dobrze w tym wszystkim umie lawirować i się odnaleźć.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując