Cytat:
|
Tylko że tu właśnie pojawia się różnica, której nie da się pominąć. Piszesz, że "to jest ten sam skład" ale w obronie gra trzech nowych piłkarzy, których nie było w ogóle w tamtym sezonie: Grujičić, Giger i Lelieveld. To nie są zawodnicy od dawna w klubie, tylko realne, świeże wzmocnienia, które całkowicie zmieniły profil defensywy.
|
Na początku sezonu grał tylko Lielieveld i żarło tak samo, a raczej lepiej niż teraz. Ba, nawet grał Jaroch jeden czy dwa mecze zamiast niego i też wyszło idealnie. W tamtym sezonie była średnia Jopa 2,07. czyli gdyby zachowany został tamten skład, niby o wiele słabszy, to mielibyśmy właśnie lidera z 1 pkt przewagi i jednym meczem mniej niż reszta.
Trudno jest oceniać pracę trenerów ale akurat na przykładzie Wisły i Jopa teraz vs Jopa wcześniej lub Jopa vs resztę trenerów, to ocena jest bardzo łatwa. Jop daje sobie radę w każdych warunkach. Z każdą kadrą robił wynik na awans, czy zagrał 2 mecze po Sobolu czy ponad 20 (?) po Moskalu, czy teraz prowadzi od początku. Natomiast Moskal, Sobol, Rude czy Brzeczek nawet nie zbliżyli się do wyników Jopa. Z nimi nawet nie było realnie chwili nadziei bo jedyne co się niektórym udało to długie pogonie za top 2 (Sobol) i tak zakończone niewypałem na finiszu. Także różnica jest ogromna na korzyść Jopa, za każdym razem. Oczywiście można mówić, że Rude zdobył PP, a Moskal musiał się męczyć z graniem na 2 frontach itd ale gdyby oni mieli taki łeb jak Jop to pewnie by jeden nie wyjebał jak szczur (Rude) i w następnym sezonie pokazał, że zrobi awans a drugi miał lepsze wyniki w lidze i zachował posadę do odpadnięcia z pucharów i wtedy by mógł się skupić na lidze.
Można mówić, że Jop ma najłatwiej bo ma skład najlepszy, nie przeszkadzają mu puchary europejskie ale zawsze na koniec okazuje się, że po prostu na to najłatwiej to on sam sobie swoją pracą zapracował i ułożył wszysko perfekcyjnie. Bo np. wrócę do tematu, twierdzisz, że ma super bo ma nowych obrońców, tak, po pierwsze ze starymi robił najlepsze wyniki na początku sezonu, a po drugie on ich wszystko poukładał, wprowadził itd Rude też miał super graczy z La Liga 2, mocną ofensywę i jakoś w PP umieli grać a na ligę wywalili jaja. Także tu ciągle chodzi o rolę i pracę trenera, a nie o skład. Nie oszukujmy się, my gramy w I lidze, a pieniędzy na pensje wydajemy tyle i ściągamy takich graczy, którzy są czesto ponad tę ligę więc ciągle brakowało tylko ogarniętego trenera.