Wyświetl pojedynczy post
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8917
Stary 17.11.2025, 20:05
Drozd napisał(a):Wyświetl post


Balcerowicz się objawił...

Tnąc koszty jednocześnie powinien zrobić awans już w pierwszym roku, a nie gnić w 1 lidze już czwarty rok. Zgadza się mistrzu?

Niezdrowe Twoim zdaniem podejście do ekonomii ma 90% ekonomistów. Bo inaczej kredyt i długi to byłby ewenement, a nie powszechność. Więc lepiej się nie ośmieszaj.

Cięcie kosztów to pozbycie się z listy płac takich osób, które niewiele wnoszą i to Królewski robił. Dopiero teraz mamy kadrę w miarę ukształtowaną przez niego. Ograniczanie spektrum działalności klubu to dalsza degrengolada, a Wisła ma się rozwijać, a nie zwijać. Dzięki takiemu niezdrowemu podejściu mamy teraz Dudę, Kutwe Krzyżanowskiego i Kuziemkę w młodzieżowych reprezentacjach. Wybacz, ale tylko kretyn może tego nie rozumieć.

Natomiast skoro prezesek wydaje kasę, której nie ma i koniec. To skąd ją bierze? Drukuje w piwnicy? Gdzie tą Wisłę zadłuża? Kto straci najwięcej kiedy Wisła zbankrutuje? Jesteś tak zafiksowany na przypieprzaniu się o wszystko że tracisz kontakt z rzeczywistością. Czy dzisiaj Wisła jest bliżej bankructwa niż w dniu przejęcia jej przez Królewskiego? Pytanie retoryczne...
Balcerowicz mówił o czymś innym.

Tnąc koszty od 1 sezonu moglibyśmy w 4 sezonie podchodzić do awansu ze stabilnymi finansami. Jażdzyński został prezesem TS 4 lata temu i w ostatnim roku po raz pierwszy od pierdyliarda lat TS był na plusie. Nie wiem czy masz świadomość jakim trupem od zawsze był TS, ale przy odpowiednim zarządzaniu nawet i takie szambo dało się oczyścić.

Tak tak, pozbywanie się z listy płac balastu. Tylko przypomnij sobie kto tego balastu narobił? I absolutnie nie wiem co ma do tego Duda, Kutwa, Krzyżanowski, Kuziemka. To goście, które mają + - 20 lat, więc od razu Twoje pieprzenie o odbudowie Akademii i Rezerw przez Królewskiego samo się obala. Ci goście to nie jego zasługa - i wiem, to teraz zaboli - ale w głównej mierze Jopa, który nie bał się na nich postawić. Z systemem szkolenia, według którego zostali "wyprodukowaniu" Królewski nie ma nic wspólnego.

To jest najbardziej niepokojąca tajemnica - gdzie rzeczywiście Królewski się zadłuża? Skoro sam mówi, że nie jest w stanie uciągnąć finansowo prowadzenia klubu. To zależy co rozumiesz przez bankructwo? Pożyczkowa kroplówka to nie to samo, co sytuacja z 2019 roku, kiedy nikt nie chciał mieć początkowo nic w miśkową Wisłą wspólnego. A i tak finalnie środowisko kibicowskie + piłkarskie (nawet Twoja znienawidzona Warszawka i PZPN) wyciągnęli klub na powierzchnię. Wizerunkowo wspomógł to Błaszczykowski, ale w stricte rozliczeniu finansowym całe trio dorzuciło śrubki. Czy teraz jest bliżej bankructwa niż wtedy? Jeżeli patrzeć na kwotę zadłużenia - tak.
Odpowiedz cytując