Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8854
Stary 13.11.2025, 15:45
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Pierwsze pytanie było retoryczne. Wystarczy poczytać Twoje wypociny żeby nie mieć wątpliwości co do tego jak negatywne emocje Tobą kierują, a aktualne sukcesy Wisły Królewskiego jeszcze to potęgują..... no niestety, ale jesteś oszołomem.
Cóż, wykazałem w poprzednim wpisie, że z tobą nie da się prowadzić jakiejkolwiek sensownej dyskusji.
Różnimy się zasadniczo.
Ja kibicuję Wiśle Kraków, a tylko w twojej chorej mózgownicy mogła pojawić się myśl o "negatywnych emocjach" które u mnie powstają w związku z jej sukcesami. To jest paranoja i obłęd.

Dodam, że jest mi poniekąd całkowicie obojętne, kto jest jej właścicielem czy prezesem.
Ale od właściciela oczekuję sukcesu sportowego ( w granicach rozsądku) oraz zapewnienia stabilnej sytuacji finansowej.

Ty natomiast jesteś zakochany, zauroczony, zafascynowany Prezeskiem, który w żadnym przypadku ma nie podlegać jakiejkolwiek krytyce. Jemu tylko trzeba spijać z dziubka, oddawać wieczyste hołdy oraz tłumaczyć go w każdej sytuacji. Zawsze i na wieki wieków. Amen.

Zaznaczę też, że trzy lata temu życzliwie przyjąłem objecie przez niego większościowego udziału oraz funkcji prezesa.
Natomiast z czasem, na przestrzeni roku, półtora, najpierw pojawiło się u mnie zdziwienie, potem zaskoczenie, dalej irytacja, a następnie zniesmaczenie i niepokój o losy klubu.
Dlaczego?
Bo Prezesek przez swój styl zarządzania, kreślenie wizji, wypowiadane słowa oraz podjęte działania wielokrotnie obrażał moją inteligencję.

Jak Prezesek przestanie opowiadać banialuki, ustabilizuje sytuację finansową , osiągnie sukces sportowy, to nawet jestem go w stanie pochwalić

Natomiast z tobą kończę wszelkie polemiki ( tym razem dotrzymam słowa).
Odpowiedz cytując