doktor granat napisał(a):

Mnie zadziwia jak Kwiecień zatrudnia takich gości.. wydawałoby się, że jest od dawna kibicem i od paru lat w zasadzie właścicielem to powinien mieć jakieś pojęcie, tymczasem:
Letteri - pracuje ch wie gdzie i trenuje ch wie kogo, który to zespół gra ch wie co i dlaczego i co K albo ktokolwiek może o nim wiedzieć?
Doll trenował w Indonezji i zapewne Gajos mu podpowiedział, że jest taki gość i go trenował i było fajnie.
Jakbym wydawał swoją kasę na sportowego szefa projektu to bym musiał widzieć na żywo kto to jest, jak trenuje, jak gra itd. a nie ściągać odgrzewane kotlety z dżungli. Przecież za kasę, którą proponuje może ściągnąć kilkudziesięciu sensownych gości, którzy zagrają tak czy inaczej, potrenują tak czy inaczej, złożą zespół tak czy inaczej.
Oczywiście Skorza itp.są nieosiągalni, ale..
|
Tak spekuluje tylko.
Wynika to pewnie z tego, ze posiadanie Wieczystej to jest dla niego "hobby". On ma pewnie bardziej wymagajace zajecia w swoich biznesach a w Wieczystej kompetencje do prowadzenia klubu na codzien oddal komus innemu (Kapce?).
A ze chlop nie ma czasu dogladac Wieczystej na biezaco i wiele rzeczy mozna robic bez jego kontroli to pewnie sie przy klubie zgromadzila grupka cwaniakow, ktorzy widza, ze mozna wydoic frajera.
Tak bylo u Wojciechowskiego w Polonii i u paru innych. W Widzewie tez przeciez podobnie sie dzieje teraz. Przykladowo kto normalny sciagnalby Baene do Ekstraklasy i dal mu wiekszy kontrakt niz w Wisle po tym co u nas pokazywal? Tylko ktos kto sie kompletnie nie interesuje i nie ma pojecia jak Baena sie prezentowal w 1 lidze.