krysztal napisał(a):

Tylko oczywiście zakładamy,że sztab wie co się z drużyną stało w sobotę i ma receptę jak wrócić na właściwe tory.
W kryzys fizyczny nie wierzę.W Głogowie wyglądaliśmy pod tym względem bardzo dobrze.
|
Mają dwa tygodnie żeby odpocząć i przemyśleć ew. zmiany. Generalnie u Jopa do tej pory przerwy na reprezentację dawały mieszane rezultaty.
Chciałbym tylko przypomnieć że to nie pierwszy mecz ostatnio kiedy przeciwnik stłamsił nas fizycznie. Jesteśmy też bardzo mocno uzależnieni od formy Rodado - jak ma słabszy dzień to od razu widać na boisku w grze całej drużyny.
Tym bardziej nie rozumiem trzymania go 90+ minut w meczach kiedy wynik był już ustalony.