Cytat, za:
https://dziennikpolski24.pl/potkniec.../c2p2-28158465
"Kryzys? Nie żartujmy
Niektórzy już zaczęli ogłaszać, że Wisła jest w kryzysie, bo przegrała z Polonią Warszawa. Nie żartujmy. To jedna porażka po kilku ostatnich zwycięstwach. Coś, co ma po prostu prawo się zdarzyć. O kryzysie to będzie można mówić, jak Wisła nie wygra do końca sezonu meczu i odpadnie z III-ligowcem z Pucharu Polski. Na razie mamy jedynie wpadkę. I tak na marginesie, jaka to jest liga przekonaliśmy się niedługo po końcowym gwizdku meczu w Krakowie, gdy mieliśmy dalszy ciąg sobotniej rzezi faworytów⌠ŁKS przegrał 0:3 z Puszczą Niepołomice, Wieczysta Kraków 1:2 ze Stalą Rzeszów, a Pogoń Siedlce, która tak dobrze radzi sobie w tym sezonie, ledwie zremisowała w Mielcu z przeżywającą przecież ogromne problemy Stalą Mielec. Podchodźmy zatem do tej wpadki Wisły po prostu ze zdrowym rozsądkiem.
(...)
Co jeszcze ma zrobić Mariusz Jop, żeby niektórzy w niego uwierzyli?
Wisła zagrała oczywiście słabszy mecz, ale jak czytamy niektóre komentarze po tym spotkaniu o trenerze Mariuszu Jopie, to zastanawiamy się, czy ci ludzie to tak czekają, żeby ten zespół się potknął i żeby od razu wyskoczyć z krytyką szkoleniowca âBiałej Gwiazdyâ? Facet punktuje na poziomie 2,3 punktu na mecz, ale niektórzy wiedzą lepiej⌠Nie nadaje się, źle zarządza meczami. No nie zna się po prostu, bo odesłał w sobotę do rezerw Ardita Nikaja i Szymona Kawałę. Aaa, zrobił też za późno zmiany i nie wpuścił na boisko tych, co trzeba. I jeszcze Wisła gra tylko w jeden sposób⌠No chyba jednak nie... Wystarczy oglądać jej mecze, a nie opowiadać farmazony. Takich krytycznych głosów âznawcówâ pojawiło się w sobotę całkiem sporo. A ja jednak apelowałbym o odrobinę zdrowego rozsądku w takiej całościowej ocenie, a nie jednego meczu, który nie wyszedł. Przykładowo - rok temu ekipa Bruk-Betu Termaliki miała po szesnastu kolejkach dwa punkty mniej niż obecnie Wisła i raptem dwa punkty przewagi nad wiceliderem oraz pięć nad trzecim miejscem. Wisła w najgorszym wypadku tej przewagi będzie mieć po tej kolejce odpowiednio siedem i osiem punktów. Czy to jest zła praca trenera? Każdy niech sobie sam odpowie na to pytanie."