Wyświetl pojedynczy post
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 09.11.2025, 17:15
ciacho napisał(a):Wyświetl post
Jedyne co on musi zrobić tak przestać wymyślać kwadratowe jaja z Dudą na pozycji nr 10 i przywrócić tam Erthalera. Gramy coraz gorzej od przesunięcia Erthalera na skrzydło.
Duda na 10 gra do dupy i ja nawet nie mam zamiaru z tym polemizować. Natomiast całej rotacji 8/10/11 jednak nie rozpatrywałbym indywidualnie. Wczoraj nasza gra nie zaczęła jakoś specjalnie lepiej wyglądać po przesunięciu Julka na 10. To nie jest tak, że wylądował na 11 wyłącznie ze względu na słabszą dyspozycje Duarte. Polecam odświeżyć sobie Miedź, Odrę i Łęczną. Katastrofalne mecze w wykonaniu Juliusza na 10. Wieczysta też w sumie mocno przeciętnie. Niestety jak zaczęło się granie przeciw zespołom lepiej zorganizowanym w grze defensywnej to Julek zaczął wyglądać źle, a Duarte tragicznie. Ogólnie jego przesunięcie na 11 moim zdaniem w kilkunastu ostatnich meczach było in plus, bo jednak zdecydowanie tam odżył z korzyścią dla drużyny. Nawet wliczając w to, że Kacper na 10 wygląda jak dziecko we mgle.

Zastanawiającą decyzją, być może w szerszej perspektywie kluczową jest, że Duda stał się pierwszym pressującym. Jako trzeci/czwarty miał sporo niezłych przechwytów, a otwierający press Rodado z automatu był najwyżej do ewentualnego wykończenia. Mam podejrzenia, że markery Angela mogą wyglądać źle i próbujemy go trochę odciążyć, ale z punktu widzenia taktycznej logiki i różnych boiskowych nawyków poszczególnych graczy raczej drużynie to nie pomaga. Ogólnie cudów na 10 po zawodniku, który w presezonie był szykowany na 8 raczej bym nie oczekiwał. Przerwy reprezentacyjne gdzie jest teoretycznie czas na korekte, ale nie w przypadku Kacpra też nie pomagają. Gra tam jako ewidentny zapchajdziura i tyle, bo kto inny? Julek dużo lepiej wygląda na 11. Rodado? Bez sensownej 9 nie da rady. Duarte? Nie wiem czy chciałbym to oglądać. Podobno w sztabie są przymiarki do Omicia, ale oczekiwanie, że bez presezonu naszym zbawieniem na 10 stanie się z dnia na dzień chłop, który całe życie kopał na 6 jest naiwnością.

Wpływ na to wszystko ma również nasza gra niżej. Ogólnie James rozgrywa swoje najlepsze mecze na 8 w całej swojej wiślackiej historii, ale to jest jednak inny profil niż Duda. Sry, ale w małych gierkach przy wyjściu spod pressu to jest półka/dwie niżej od Kacpra. Nawet nie próbujemy robić z Jamesem rzeczy, które robiliśmy na 8 z Dudą w pierwszej części sezonu i słusznie, bo doświadczenie poprzednich lat pokazywało, że kończyło się to regularną katastrofą. W zasadzie naszym jedynym narzędziem wyjścia spod pressingu zostały takie półcrossy Juliana w przestrzenie między formacjami, które świetnie dostrzega. James trochę lepiej wygląda kiedy po wyjściu spod pressingu złapie przestrzeń w środku pola. Chociaż wczoraj wyglądał w takich momentach zdecydowanie przecietnie. Całościowo tu też trochę wyżej oceniłbym Dudę. Dość istotny jest też fakt, że wychodząc jednocześnie Duda/Igbekeme pozbawiamy się wartościowej zmiany na 8, która w jedną czy drugą stronę prawie zawsze dawała pozytywny impuls drużynie i pozwalała utrzymać wysoką intensywność w środku pola. Trochę tego brakuje. Ogólnie cała ta rotacja 8/10/11 broni się wynikami w kilkunastu ostatnich meczach. Wczoraj jednak jej potencjalne minusy ewidentnie przeważyły nad plusami. Mam wrażenie, że to mocno improwizowane 8/10 znacznie lepiej działałoby na autobusy i w sumie z Ruchem czy Puszczą trochę tak to wyglądało. Już ze Stalą czy Chrobrym przeciwnicy widząc na 8 Igbekeme zamiast Dudy zaczęli z bardzo dobrym skutkiem wsiadać na nas wysokim pressem. Zobaczymy co będzie dalej i jak zareaguje sztab.
Odpowiedz cytując