wolfy napisał(a):

|
Nie przesadzam, piłkarze są zmęczeni i pod formą.
|
Z tym akurat się zgadzam.
Przemęczenie organizmów i fakt bycia pod formą fizyczną (w zasadzie na jedno wychodzi, bo to drugie jest skutkiem pierwszego) sprawia, że dajemy się wyprzedzać w sytuacjach stykowych, popełniamy pozornie drobne błędy techniczne, czasami pewne rzeczy robimy o ułamek sekundy za późno, co skutkuje tym, że nie dochodzimy do sytuacji strzeleckich, nie jesteśmy w stanie zdominować rywala, ale on nas.
Mógłbym wyliczyć wiele sytuacji, gdy taki drobny błąd niweczył wszelki wcześniejszy wysiłek.
Nawet karny wykonywany przez Rodado był dość szczęśliwy.
W takiej sytuacji i tak dobrze, że tak długo utrzymywaliśmy remis.
Coś trzeba zmienić - porządnie się zregenerować. Jakiś mikrocykl - coś takiego.