pepe72 napisał(a):

|
Garść faktów dla zaczadzonych.
|
Widać jaki jesteś ograniczony skoro wszystko sprowadzasz jedynie do awansu lub jego braku. Ale dobrze - mimo wszystko zmierzę się z Twoimi wypocinami.
pepe72 napisał(a):

1. pierwszy sezon w 1 lidze - 2022/23 - Wisła ma bezpośredni awans to e-klapy do 55 minuty meczu rozgrywanego 28 maja 2023, w Krakowie, z grającym o nic Zagłębiem. Przegrywamy 1:2 i odpadamy w barażach.
Zaczadzeni (czy może frustraci) twierdzą, że to wina Jarka, transfermarkt twierdzi, że trenerem wtedy był Sobol (przejął w październiku 2022 zespół od Brzęczka). Mimo, że miał rewelacyjną wiosnę to zespół dał dupy w najważniejszym meczu.
Historia miejsc w sezonie 2022/23
|
Jesień 2022. Parodysta Brzęczek odchodzi z klubu po kompromitujących wynikach. W jego miejsce trenerem zostaje jego były asystent, który był w sztabie zarówno przy spadku jak i podczas kompromitującej jesieni w 1 lidze.
Wyniki w żaden sposób się nie poprawiają, a wręcz pogłębiają problemy i powodują ogromną stratę punktową. Styl gry drużyny również nie ulega poprawie.
Zaskroniec przejmuje klub i nie mając jakichkolwiek logicznych podstaw pozostawia na stanowisku trenera parodystę Sobolewskiego.
Na wiosnę Sobolewski dostaje porządny zaciąg hiszpański (póki zdrowy) i rozpoczyna rozgrywki.
I teraz do puenty tego sezonu:
Sobolewski nie miał żadnej rewelacyjnej rundy tylko miał samograja, który na tle ogórków punktował odpowiednio. Kiedy przyszło do rywalizacji z drużynami walczącymi o awans (Ruch, Puszcza, ŁKS) parodysta zostaje brutalnie wyjaśniony na poziomie taktycznym, ponieważ nie ma żadnego planu na mecz.
Przychodzi mecz z Sosnowcem kiedy parodysta zostaje dodatkowo wyjaśniony mentalnie, ponieważ po golu na 1-0 macha rękami, żeby drużyna się cofnęła. Potem dostaje dwa gongi i w kompromitującym stylu zaprzepaszczamy szansę na awans bezpośredni.
Przychodzi baraż i ów nieudacznik wystawia nominalnych 6 albo 7 obrońców, dodatkowo zostawia na ławce jedynego w tamtym momencie sensownego ŚP (Igbekeme). Wisła zostaje zgwałcona przez Puszczę na swoim stadionie i zostaje w 1 lidze. Sobolewski zesrany odmawia udział w konferencji pomeczowej.
W braku tego awansu jest oczywiście ogromna zasługa Królewskiego, który pozostawił na stanowisku trenerskim parodystę, który nie potrafił taktycznie przygotować bardzo mocnego jak na tamte czasy hiszpańskiego zaciągu.. Dodatkowo zadłużenie w klubie rośnie (brak awansu).
pepe72 napisał(a):

2. drugi sezon w 1 lidze - 2023/24
Trenerzy Sobolewski (do 2.12.23), Jop (grudzień 23), Rude (do 31.5.24).
Wisła zdobywa puchar Polski, reaktywacja rezerw, niestety Rude sobie w 1 lidze nie poradził. Najlepiej to widać na 3 slajdzie.
Jaro wybrał Rudego, Jaro ponosi konsekwencje zarówno sukcesu jak i porażki.
|
Sezon Zaskroniec rozpoczyna brawurowo, gdyż KOLEJNY RAZ w niewyjaśnionych okolicznościach daje szansę parodyście Sobolewskiemu. Jest to totalna kompromitacja biorąc pod uwagę to co napisałem powyżej.
Oczywiście ludzie pokroju pepika72 nie dostrzegają podstawowych spraw i wszystko sprowadzają do średniej punktowej jaką wykręcił Sobolewski na wiosnę - tak doskonalę pamiętam jak wielokrotnie tą średnią przytaczałeś w dyskusji.
Sobolewski dostaje kolejne wzmocnienia (kadra jest ogromna ponad 30 chłopa), a realnie w wyniku przedłużania kalek i parodystów nie ma komu grać.
Oczywiście Sobolewski sobie nie radzi ale mimo wszystko Zaskroniec uparcie trzyma parodystę na ławce.
W końcu pod coraz większymi naciskami Sobolewski podaje się do dymisji. W jego miejsce na chwilę wskakuje Jop, który swoim punktowaniem daje nadzieje, że przy odpowiednim doborze trenera na wiosnę drużyna będzie w stanie wywalczyć awans. Jednocześnie gramy dalej w PP.
Podczas zimy gdzie toczą się różne dyskusje czy kluczowa jest walka o awans czy rywalizacja w PP (zarówno prezes jak i kopacze podkreślają że najważniejszy jest awans), Zaskroniec zatrudnia kompletnego noname'a - Alfonsa z Kostaryki, który nie ma pojęcia o lidze do której trafił. Dodatkowo wciąż rośnie zadłużenie w klubie.
Zaskroniec robi jakieś absurdalne transfery wynikające z braku kasy (Bregu, Omrani)
Gość wkracza w sezon i notuje coraz słabsze wyniki w lidze. Nie potrafi zmotywować drużyny na mecze w lidze i podkreśla po którymś meczu, że wciąż jej się uczy.
Jednocześnie oglądamy inny zespół w PP, który finalnie wygrywamy.
Jest to sukces. Jednak z punktu widzenia głównego celu jaki był stawiany przed Alfonsem ma to znaczenie drugorzędne.
Drużyna cały czas ma szansę na awans jednak po PP przychodzi mecz z Sosnowcem, który remisujemy, a banda pierrdolonych idiotów z tego forum całą winę zwala na Sobczaka i wskazuje go jako głównego winowajcę braku awansu w tamtym sezonie. Oczywiście to nic, że drużyna po tym meczu notują 3 kompromitujące porażki - winowajcą i tak jest Sobczak

.
Dużą odpowiedzialność za kolejny brak awansu ponosi Zaskroniec, który najpierw przedłużył parodystę, potem go trzymał na ławce, a jak już tamten odszedł to wybrał jakiegoś anonima, który nie znał ligi i się w niej pogrążył (10 miejsce - najniższe w historii). Oczywiście zadłużenie rośnie (brak awansu i przedłużanie parodystów). Na osłodę zostaje PP.
pepe72 napisał(a):

3. trzeci sezon w 1 lidze - 2024/25
Alberta Rude'go zmienia Mariusz Jop (wrzesień 2024).
Wisła gra w europucharach, kwalifikuje się do baraży.
W pierwszym meczu barażowym przegrywamy 0:1 w Krakowie z dołującą Miedzią, nasi obijają bramkę przeciwnika (dwa słupki i poprzeczka), mimo zdominowania przeciwnika. Zaczadzeni napiszą, że to wina Jarka, że Rodado nie strzelił.
|
Rude, który dostaje ofertę przedłużenia kontraktu ucieka jak szczur (wspaniały wybór Zaskrońca).
Rude zastępuje Moskal (a nie Jop jak bredzisz). Wiele transferów nie budzi nadziei i tylko drenuje budżet.
pepe 72 zachwyca się Sukiennickim, który dwa razy prosto kopie piłkę.
Zaskroniec przy zatrudnieniu Moskala (wybór o tyle rozsądny, że typ zna ligę ale lata świetlności ma już za sobą) wygłasza płomienną przemowę jak to patologią jest szybkie zwalnianie trenerów. Dodatkowo mówi że celem nie jest awans i daje Moskalowi 2 lata.
Drużyna, która wciąż ma 30 chłopa na kontrakcie i wciąż przedłuża wielu parodystów i kaleki rozpoczyna batalię w lidze i pucharach.
Oczywiście szok i niedowierzanie drużyna i trener na dwóch frontach sobie nie radzi.
Moskal pod wpływem impulsu zostaje wyjebany (tyle są warte słowa zaskrońca o patologii

). Szansę dostaje Jop, który poprawia wyniki jednak drużyna gra w sposób jednowymiarowy i nie radzi sobie z autobusami. Oczywiście w barażu Miedź stawia autobus i wygrywa 0-1. Jop często swoimi decyzjami też nie pomaga w kluczowych momentach.
Oczywiście za to wszystko w dużej mierze odpowiada Zaskroniec, któremu w trakcie sezonu rozjechały się wizje, a potem za późno było na ratunek. Zadłużenie oczywiście znowu wzrasta (brak awansu i przepłacona kadra).
pepe72 napisał(a):

4. ostatni sezon w 1 lidze - 2025/26
Trenerem nadal jest Mariusz Jop, utrzymano najważniejszych zawodników, przede wszystkim Rodado, do Wisły wchodzi Peter Moore.
Wisła rozwala 1 ligę - od pierwszej kolejki na 1 miejscu, obecna średnia 2,53.
To, że się Pan Trener Mariusz Jop dogadał z zespołem to jest "wina" Pana Trenera.
Ale to, że Pan Trener Mariusz Jop jest nadal trenerem, mimo wpadki w poprzednim sezonie to jest "wina" Jarka.
Pogrubiłem sezony by się lepiej czytało, nawet zaczadzonym.
|
Wisła, w końcu robi przyzwoite transfery (na ten moment). Trener nie przeszkadza i jest duża szansa na awans.
Dziadzia Moore na ten moment nic konkretnego Wiśle nie dał (za to on dostał za frajer udziały). Nie skreślam jednak jego osoby, bo może znajdzie wybawcę dla tego klubu, który w końcu pogoni mitomana Królewskiego.
Jeśli chodzi o poziom sportowy to jak co sezon lecimy na 12-13 piłkarzach (reszta to kaleki lub parodyści), a na kontrakcie dalej mamy koło 30 chłopa.
Wszystko spina się na trytyki, bo zdrowie dopisuje (w poprzednich sezonach zdrowia często brakowało).
To tak na szybko. Jak będzie chciał to w wolnej chwili z miłą chęcią rozwinę poszczególne sezony (tu skupiłem się tylko na odniesieniu do twoich wypocin).