pepe72 napisał(a):

Ale na tym forum jest kilku takich dla których wszystko co złe to wina Jarka, jak wygrywamy to Jarek nie ma z tym nic wspólnego. Łącznie z jakimś palantem, który pi...sze per "prezesik".
Chcecie rozmawiać ile w ostatnich latach jest winy Królewskiego to podajcie argumenty. A nie jedynie napierdalanie w prezesa.
|
Dokładnie.
Płacze żale, ale jedyny konkret to długi które wyrównuje głównie Królewski i brak awansu, jakby to tylko od Królewskiego zależało.
stary dziad napisał(a):


Powiem tak- gratuluję ci optymizmu.
Też taki chciałbym mieć.
Na razie oceniam twój wywód jako myślenie życzeniowe czy magiczne, chciejstwo.
Ja jestem małej wiary.
Ale wlej mi tej wiary trochę.
Najlepiej jak wskażesz konkretny konkret na poparcie tezy iż zaczeliśmy się wtaczać w aspekcie finansowym.
|
Nie mam zamiaru niczego wlewać. Jak sobie przypomnisz jakie wizje Ty i reszta walących w Królewskiego snuliście od trzech lat, a jak te wasze wizje zweryfikowała rzeczywistość to może coś się zmieni, ale szczególnie na zmianę nie liczę. Zwłaszcza po tym jak zapytany o konkretny zarzut do prezeska totalnie zdezerterowałeś.