|
Aktualna droga naszego klubu jest może wyboista ale długofalowo zdecydowanie mniej ryzykowna niż " pięć minut Kwietnia". Przerobiliśmy już Cupiała, któremu chwała za sukcesy, ale finał tej historii znamy. Też chcę cieszyć się z tytułów ale dzisiaj już taki "skok na kasę" jest mało realny bez jakiegoś Ahmeda z Dubaju. Lokalni nie mają aż takiej przewagi finansowej ani przede wszystkim takiego parcia na kolejne MP. Wolę już tą "bidę", która może kiedyś dać zbliżone efekty przy lepszych fundamentach.
|