|
Taka Chojniczanka to nawet nie ma podgrzewanej murawy. Niekoniecznie w pierwszym tygodniu grudnia może ona być potrzebna, ale możliwy jest scenariusz, że przejedziemy kawał Polski po to, żeby kopać się w śniegu. Chyba jednak zgodzę się z Karczem i wolałbym zgrać z kimkolwiek, ale jednak u siebie.
|