Niekwestionowanym liderem obrony (póki co) jest Biedrzycki co udowodnił w każdym meczu będąc wyraźnie lepszym od Grujcica to raz, a dwa właśnie brak tych przysłowiowych klapek na oczach pozwala mi dostrzec takie sytuacje:
https://youtu.be/4LotGhBx224
Najlepsze jest to, że mecz oglądałem w ciężkich warunkach na telefonie w knajpie, gdzie był problem z zasięgiem i bardziej byłem zajęty jedzeniem niż szukaniem błędów

Nie wiem czy było tego wiecej, natomiast wiem, że ze Stalą były dwie podobne sytuacje (co najmniej jedną ratował Biedrzycki).
Nie mówimy tu o błędzie, który popełnia każdy piłkarza, a o babolu, który w konsekwencji stwarza bramkowe sytuacje. Tutaj znowu nam się upiekło.
Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym :]