|
To nie zaden trup. To sprawa, o ktorej krolewski doskonale wiedzial, pisal w tej sprawie pisma, a przynajmniej podpisywal, probujac odwlec egzekucje dlugu i doskonale wiedzial, ze zostana te zobowiazania potrace z "nagrod" z pucharow.
Wisla niczego nie splaca. Kazdego roku dlug rosnie o 10 mln zlotych (plus minus nie wchodzac w detale), wiec nie wiem skad idea "regularnej splaty dlugow".
|