Karherop napisał(a):

To czego brakowało w Wisle od lat to ... ciągłości pracy trenerskiej/sztabu.
Jop jest w klubie 3 lata, od 2 lat przy pierwszej drużynie. Mamy ciągłość systemu gry i taktyki. Nad zawodnikami mozna pracowac indywidualnie i w jasno wytyczonym celu.
Czy inny trener niz Jop zrobiłby to samo z zespolem? Tak, tylko za 2 lata ciaglej pracy przy zespole i pod warunkiem że nie przewróciłby wszystkiego do góry nogami. Widac to po Legii, gdzie co trener to kompletnie różna koncepcja.
|
A jaką to jest anomalią, jak na nasze warunki, najlepiej świadczy to, że jeśli nie wydarzy się jakaś niewiarygodna katastrofa, to w pierwszych meczach przyszłej rundy w liczbie prowadzonych meczow na stołku trenera Jop wyprzedzi Stolarczyka i Maaskanta, w połowie rundy Smudę i będzie trzecim nieprzerwanie najdłużej prowadzącym Wisłę trenerem (liczę od czasów Cupiala) po Skorzy i Kasperczaku
