|
Zwoliński pokazał, że można przyjść do Wisły i grać z Rodado jednocześnie. Imho grając na dwóch napastników tracimy, ale potencjalny napastnik widzi, że Jop na sztywno nie będzie się trzymał grą na jednego snajpera.
Zimą można powtórzyć manewr Nikaja, czyli wypożyczyć napastnika (w tym przypadku na pół roku) z opcją wykupu.W lepszych klubach i ligach pewnie jest paru niezadowolonych brakiem odpowiedniej ilości rozegranych minut napastników. A od pierwszego stycznia należy robić podchody pod zawodników z kontraktem do czerwca 2025. Z polskiego podwórka: w wersji premium - Zjawiński, w wersji lite - Podliński.
|