Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8824
Stary 28.10.2025, 11:29
Ukazał się raport o pierwszej lidze, i widzę, że nikt go nie skomentował.
No to może ja zacznę.

Nasze przychody za ubiegły sezon to 51 mln.
I jest to ponoć powód do dumy.
Problem jest jednak taki, iż rozpatrywanie przychodów w oderwaniu od kosztów jest ,delikatnie mówiąc, nierozważne.
A danych o kosztach całkowitych dalej nie ma.
Prezesek skrzętnie je ukrywa.
Niech każdy domyśli się dlaczego.
Zapewne pojawią się najpóźniej do końca roku bo po prostu muszą być ujawnione.
Na razie o tym się nie mówi bo "po co babcię denerwować"...
Kibice mają być "na haju" w związku z wynikami sportowymi.

Prezesek niezmiernie chwali się tymi przychodami.
Pomija jednak zasadniczy fakt, iż w piłce chodzi o wynik sportowy a ten, można powiedzieć, jest nieliniowy z przychodami.
Kluby, które awansowały w ubiegłym sezonie miały je na następującym poziomie:
Arka-19,4 mln
Płock-16,4 mln
(przychodów Niecieczy nie podano)
Wnioski niech sobie każdy wyciągnie sam.

Co do struktury naszych przychodów to jest ona następująca:
dzień meczowy-16,5 mln
prawa mediowe-9,9 mln
komercyjne -23,6 mln ( w tym 5,8 mln merch)
transfery-1 mln

Warto więc podkreślić, że kibice są głównym sponsorem Wisły.
16,5+5,8=22,3 mln co daje 44% przychodu.
Brawo dla nas!
Drugim źródłem przychodów są umowy sponsorskie i reklamowe i to źródło daje 17,8 mln ( 23,6-5,8)
Uważam, że jest to naturalny poziom generowania przychodu przez markę Wisła i nie widzę tu jakichś super pro wzrostowych działań Prezeska.
Dlaczego? Bo choćby taka corupcjovia za poprzedni sezon wygenerowała w tym zakresie 25 mln.

Z innych rzeczy warto odnotować i poniekąd obalić mity o braku zarabiania na dniach meczowych.
Z raportu wynika bowiem następująca rzecz:
-przychody z dnia meczowego 16,5 mln
-koszty organizacji dnia meczowego 8,9 mln
-zysk z dnia meczowego 7,6 mln

Wniosek jest jeden-zarabiamy na meczach.
Można powiedzieć, że marża wynosi 46%

Co do kosztów cząstkowych, które ujawniono, to oprócz kosztu organizacji meczów są podane wynagrodzenia.
Wynoszą one 29,7 mln z następującym podziałem:
-pierwsza drużyna -18,8 mln
-druga drużyna- 3,7 mln
-administracyjne- 7,2 mln

Tu nie podejmuję się oceny czy koszty administracyjne są duże czy małe.
Z jednej strony , mamy najwyższe takie koszty spośród klubów 1 ligi ( inni mają te koszty dwa, trzy albo nawet cztery razy mniejsze, natomiast , jak podkreśla Prezesek, przykładowo taka cracovia ma je na poziomie 11 mln)

Tak jak powiedziałem, trzeba poczekać do momentu ujawnienia kosztów całkowitych.
Nie ma się jednak co łudzić, że będą to pozytywne wieści.
Należy spodziewać się kolejnego roku ze stratami, pytanie tylko czy będzie to kilka czy kilkanaście milionów deficytu.

Te straty oczywiście wpływają bezpośrednio na nasze bieżące zadłużenie.
Wiemy, że miastu za stadion wisimy już ponad 2 mln.
Wiemy, że obowiązuje "współczynnik Królewskiego" ale nie wiemy jaka to jest cyfra tego wskaźnika , a szczególnie ile wyniesie on w styczniu.

To co napisałem powyżej wynika z niepokoju.
Sportowo idziemy rewelacyjnie i mamy duże szanse na awans.
Natomiast finansowo jest kiepsko, i co gorsza, Prezesek raczej zaklina rzeczywistość niż przedstawia metody rozwiązania tej sytuacji.
Odpowiedz cytując