Drozd napisał(a):

Ktoś tutaj wspomniał że var miał rację we wszystkich tematach. Nie róbmy sobie jaj...
Var w tym meczu robił wszystko zebyśmy nie wygrali. Ten "spalony" Rodado po którym nie uznano prawidłowej bramki to jest skandal kolejki. Chwilę wcześniej liniowy pokazał "spalonego" Erthalera który wybiegał z własnej połowy. Pokazali powtórkę w TV. Był jeszczej jeden "spalony" w pierwszej połowie pokazany mimo ze go nie było. VAR był w tych wszystkich przypadkach niewidomy, Natomiast 3 cm odległości pięty Letkiewicza od linii bramkowej czy fakt że piłka odbiła się od ramienia przyciśniętego do tułowia przy bramce Bozica dostrzegli perfekcyjnie. To samo z faulem Carbo moim zdaniem całkowicie z kapelusza, bo o ile reka była na barku to nie była powodem wywrotki, wywrotka to było klasyczne padolino do którego doabiano na siłę jakieś niby kopnięcie.
Wynik się zgadza więc jest cisza, ale gdyby się nie zgadzał znów byłoby bredzenie że skupmy się na sobie, zagraliśmy słabo itp itd. A to co się dzieje jest wyraźnym sygnałem że chcą nas skrecić bo przewaga jest za duża. "Spalonego" Rodado już w powtórce nie pokazali i gdyby nie kamery taktyczne dowodu przekrętu by nie było.
A tutaj dziwna cisza...
|
Tak właśnie,skupmy się na sobie. To chyba z resztą robimy czyli staramy się grać w piłkę najlepiej jak potrafimy z maksymalnym zaangażowaniem i koncentracją i nie musimy wtedy oglądać się na to co robi sędzia,czy trawa jest dobrze zroszona a boisko nie zryte przez dziki.