pepe72 napisał(a):
|
Jak przejdziemy Hutnika i wylosujemy szczęśliwie kolejną rundę to wszystko jest możliwe.
|
To aż tak źle życzysz Jopowi, że chcesz zafundować mu mękę podobną do tej, którą musiał przeżywać Moskal? Mamy już doświadczenie, które powinno nas nauczyć, że łączenie ligi i występów w Europie do niczego dobrego nie prowadzi, a przypominam, że po awansie priorytetem będzie utrzymanie, jeśli nie chcemy po roku zlecieć z hukiem z Ekstraklasy.
Przejść na luzie Hutnika, a potem godnie się prezentować, żeby nie było kompromitacji. Tylko tyle wymagam, bo rzucanie się na Puchar Polski i powtórkę z rozrywki oznacza dla nas samobójstwo.