|
Pepe nie chodzi o to, że będzie awans pewny matematycznie, tylko o to że statystycznie jeśli tyle pkt by było to rywale i tak nie zdobędą 33/33 do końca sezonu licząc od marca więc siłą rzeczy już ten awans by był niemal zaklepany.
Co do awansu i PP. Jop tak ogarnął drużynę że teraz głupota by było nie skupiać się na Pucharze. Nie mówię że mamy już teraz pewny awans ale musimy w 21 kolejek zdobyć dobre 30 pkt więc na prawdę już się trzeba by postarać aby tego nie osiągnąć.
PP to nie jest wiele meczow wiecej i jest opcja że po każdej fazie i tak można odpaść.
Dużo powi dorobek do końca roku i start na wiosnę. Bo może na wiosnę klapniemy i prawie nic nie wygramy? Tak czy siak, teraz powinno się awansować w PPa na wiosnę w zależności od sytuacji myśleć dalej
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|