|
Cieszy świetna i dojrzała gra całego zespołu. Gramy swoje schematy, unikaliśmy zbędnego zagrożenia w tyłach (tu na plus Grujcić, bo chyba najczęściej musiał posyłać dłuższe piłki pod presją rywala).
Indywidualnie było kilka świetnych występów: Letkiewicz, Biedrzycki, Igbekeme, Lelelieveld w ofensywie czy Kuziemka, a reszta po prostu zagrała bardzo dobrze. Maszyna funkcjonuje prawidłowo, nie dzieją się jakieś nieprawdopodobne rzeczy i zgarniamy pewnie 3 punkty.
Wyklarowała się nowa jedenastka pewniaków do gry i teraz Fred musi pokazać trochę więcej konkretów. Nikaj niestety dziś wyglądał na zagubionego taktycznie (może to nie jego wina, skoro graliśmy na 2 napastników, a tak raczej nie trenujemy po odejściu Zwolinskiego). Krzyżanowski spadł na 3. miejsce spośród bocznych obrońców, a Baniowski, Omic i reszta musi się pokazać w PP.
A Puszcza? Niestety dla nich, stała się zakladnikiem swojego sukcesu. Po awansie i utrzymaniu w Ekstraklasie grając "swoim stylem", bogatsze kluby trochę ich rozkupili, Puszcza sięgnęła po obcokrajowców i nagle pomyślała, by... pograć w piłkę. W Ekstraklasie oglądałem ich jeden mecz , w Poznaniu z Lechem, który prawie skończył się dwucyfrówką. Demony pokonane - teraz już uwierzyłem, że to jest ten sezon.
P.S. Lubię sędziego Wajdę. To mój ulubiony łysy sędzia w Polsce. Ew. czerwo za faul na Igbekeme to już idzie na konto Varowców.
|