Drozd napisał(a):

E tam fatalna gdyby lepiej trafił w Lelivelda miałby asystę . Chłop jest zagrożeniem pod naszą bramką bo gra ryzykancko, ale w przodzie jest jak tur i do tego szybki, spokojnie może wchodzić za Rodado.
Piłkarzem meczu Letkiewicz. Niby poza ostatnim strzałem nic wielkiego nie złapał, ale w pierwszej połowie miał kilka interwencji w trudnych sytuacjach gdzie łatwo było o błąd. Dzięki jego pewnej grze Puszcza została obdarta ze złudzeń szybko.
Teraz czas na Rzeszów i kolejne 3 punkty
|
Letkiwiecz z uwagi na dość mocny napór Puszczy w 1 polowie musial caly czas byc pod gra i to mu mocno pomoglo. Pozostal rozgrzany.
Mecz na zasadzie: zagrać, wygrać, zapomnieć. 2 polowa miala juz charakter sparingowy.
Pora na kolejny skalp.