stary dziad napisał(a):

To co się dzieje jednoznacznie wskazuje na układ Prezesek-kumaci.
"Wy nie mieszacie się do mojego zarządzania a ja przymykam oczy na wasze postępowanie"
Jakby takiego układu nie było, to Prezesek, za same wyniki sportowe (4 sezon w drugiej lidze), już dawno zostałby wywieziony na taczkach.
Ale jest "zgoda", więc Prezesek "zarządza" a kumaci "kibicują"...
Więc po co ten lament ?
|
100% zgody. Kumaci nie wrzucą nic na Królewskiego, bo są z nim dogadani.
A co do kary.. Wg kumatych jesteśmy zamożnym klubem, więc co to dla nas za problem
