wolfy napisał(a):

No ja liczyłem na to że taki Sukiennicki czy Colley dadzą impuls. Bramki nie straciliśmy, ale jeden punkt u siebie w takich okolicznościach to jednak kompromitacja.
(...)
|
Graliśmy z (wice)liderem, a Wisła II jest czerwoną latarnią (no, już nie).
Więc ja mam tylko żal o brak zmian.