|
Nie dzwine w sumie, ze taka kara. Straty realizatora transmisji i telewizji musialy byc wy....iste.
Przedluzony mecz to iles tam minut obsuwy w ramowce, nie wyswietlone raklamy, nie pokazany inny program gdzie tez sponsorzy placa za ekspozycje itd.
Jedno mnie jednak zastanawia - klub przeciez sam nie prowadzi kontroli na bramkach, ma do tego wynajeta firme. Byloby chyba logiczne pociagnac firme do odpowiedzialnosci finansowej skoro nie byli w stanie wypelnic zobowiazan kontraktowych i najpierw pozwolili na wniesienie kilkudziesietu czy tam kilkuset rac a potem nie byli w stanie zapobiec ich odpalaniu.
Czy klub wynajmujac firme ochroniarska placi de facto za nic?
|