Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1315
Stary 08.10.2025, 09:23
Znowu ojkofoby się uruchomiły i sieją propagandę jak to Jop ma łatwo bo dostał zajebiste wzmocnienia i nich korzysta xd Wiadomo, że lepiej mieć ławkę rezerwowych dłużą i solidną, niż z Dziedzicami kilkoma na niej ale niezmiennie szlaczki z wymienianymi wzmocnieniami i udowadnianiem jak to Jop zyskał dzięki temu, bawią.

Ciekawe czy obecne wzmocnienia też wygrywały Jopowi mecze jak przejął Wisłę na 3 spotkania po Sobolu, albo w tamtym sezonie jak wziął ją od Kazka. Chamidła nie mogą przyznać nadal i nie mogą się pogodzić z tym, ze Jop to rasowy trener, prawdziwy trener w Wiśle od dawnych czasów.

Te wielkie wzmocnienia, które uratowały Jopa to są tak na prawdę Julius i Lelieveld. Jeden robi robotę, a drugi gra być może tylko dlatego, że Jaroch jest kontuzjowany. Wisła z Jopem wygrywa ciągle. Wygrywa z Juliusem i wygrywała bez Juliusa, wygrała ze Stalą na początku sezonu bez Lelievelda, wygrywała z Igbekeme wchodzącym na 20 minut z ławki, wygrywa z 5 Polakami w wyjściowym składzie, wgrywa z 9 Polakami, wygrywa z Biedrzyckim i z Łasickim w obronie, wygrywała ze Zwolińskim w ataku, wygrywała bez Gigera, Grujcicia i Omicia.

Także chamidła .......cie swoje farmazony dalej. Gdyby nie Jop to z pajacem pokroju Rude byśmy teraz w środku tabeli siedzieli. I to najlepiej po prostu widać po średniej pkt jakie mają trenerzy. Jeśli Rude ciągle się kręci w przedziałach Wuja czy Sobola, czyli 1,5 pkt na mecz, to jest po prostu tak samo chujowy. Jeśli Jop w każdym podejściu do Wisły ma średnią 2,0 i więcej, to jest po prostu zajebisty, a nie, że mu Zaskroniec robotę zrobił. Oczywiście zawsze może być odstępstwo od normy i lepszy/gorszy sezon, zawsze może pomóc Zaskroniec czy ktoś inny stwarzając lepsze warunki, lub przeszkodzić stwarzając złe warunki, zawsze można trafić do klubu samograja albo tragicznego klubu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując