Markusie, bez złośliwości, bo szkołę skończyłeś prawdopodobnie wiele lat temu - zamiast starać się tłumaczyć swoje potknięcia i tworzyć własne definicje słów lub brać je z komentarzy pod artykułami na jakimś onet.kobieta można przyznać się do błędu
Dotyczy to całej Twojej twórczości od wielu lat.
Bo teraz jedynie publicznie pokazujesz, że ze zrozumieniem znaczenia słów możesz mieć podobne problemy co z analizą danych.