Wyświetl pojedynczy post
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 07.10.2025, 07:59
Książę Palownik napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy to ma sens, stwierdzam tylko, że taki czynnik istnieje i nie zdziwię się, jak Uryga dostanie nowy kontrakt choćby po to, żeby w rezerwach pograć.
Całkowicie się zgadzam, że taki czynnik w Wiśle Królewskiego istnieje. Natomiast właśnie w przypadku Urygi on już miał swoje zastosowanie: przecież to nie jest jego pierwsza poważna kontuzja. Tak jak napisałem, po drugim zerwaniu więzadła i nieudanej operacji była możliwość, że Uryga nie wróci już do grania - w tej sytuacji Królewski wyraźnie zaznaczył, że Wisła nie będzie podejmowała prób rozwiązania kontraktu z winy zawodnika i wypełni go do końca.
Dlatego nie ma absolutnie żadnej potrzeby aby korzystać z tego ponownie.

Co do Jarocha - w tym przypadku nowy kontrakt jest oczywistością, zwłaszcza mając na uwadze wspomniany przez Ciebie czynnik. 12 miesięcy, z czego 6 poświęcone na dojście do zdrowia i kolejne 6 na udowodnienie przydatności/poszukiwania nowego pracodawcy.

Ciekawszy jest kazus Mikulca - wygląda na to, że będzie gotowy do gry w którymś momencie rundy wiosennej, czyli w zależności od rozwoju sytuacji sportowej (awans lub jego brak) Wisła będzie mogła ocenić jego przydatność a jednocześnie CZYNNIK o którym wspomniałeś nie będzie musiał być koniecznie zastosowany.

Natomiast sprawa Łasickiego to jest dla mnie niejako papierek lakmusowy do stwierdzenia, czy cokolwiek w Wiśle zmierza ku normalności. Nie ma żadnych racjonalnych argumentów za przedłużaniem jego kontraktu.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując