Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63
Stary 06.10.2025, 10:13
Jeszcze kilka meczów i hejterzy już powoli powinni zacząć przepraszać Jopa i Polaków grających w Wiśle. Było kilka słabszych meczów niedawno ale to normalne bo nie jesteśmy Barceloną Guardioli i albo będą ogólnie słabsze okresy dłuższe albo pojedyncze wpadki co kilka meczów.
Dla mnie całym mózgiem jest tutaj Jop, który układa wszystko niczym układankę. Wie przede wszystkim jak postępować z piłkarzami aby ich skarcić ale z szacunkiem - Igbekeme dostający zimny kubeł wody na głowę za pajacowanie z kontraktem, Letkiewicz utemperowany za końcówkę tamtego sezonu - ale jednocześnie Broda potraktowany z szacunkiem i nie dostał kopa po 1 czy 2 wpadkach tylko miał szansę od razu się zrehabilitować. Nie wyszło, to dajemy Letkiewicza.
W ten sposób każdy czuje się szanowany, czuje się częścią drużyny.
Wisła to maszyna za czasów Jopa. Forma jest dobra, w międzyczasie jakieś minuty złapie Łasicki czy inny Sukiennicki (chociaż to zły przykład, bo to chyba jedyny gracz, który nie umie sprogresować) co pozwala na to żeby w momencie kontuzji czy przeciążeń meczami później ze składu wyjąć np Biedrzyckiego, a wrzucić Łasickiego, nie tracąc na jakości w grze.

Jop udowodnił już nie raz, co to znaczy być prawdziwym trenerem. Osmieszył te wszystkie hiszpańskie wizje, tak sam jak zrobili to młodzi Polacy na boisku bijąc na łeb, na szyję wyczyny graczy sciąganych tu z La Liga 2.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując