|
Wg mnie to błąd był Kutwy a nie Letkiewicza. Kutwa mógł piłkę wybić albo przynajmniej blokować napastnika, nie zrobił ani tego ani tego czym wsadził Letkiewicza na konia.
Chyba że mu Letkiewicz krzyczał „moja!” a potem się rozmyślił.
To już nie pierwszy raz kiedy Letkiewicz dostaje po uszach za nie swój błąd jak np przy różnym Arki albo obcince Biedrzyckiego w zeszłym sezonie.
Ogólnie mega mecz, ustawialiśmy sobie Ruch jak chcieliśmy. Albo pozwalaliśmy im wchodzić głębiej żeby ich rozciągnąć albo ich spychaliśmy kiedy nam pasowało. Fornalik albo tego nie widział albo jego drużyna nie była w stanie na to reagować.
Zmiana Baniowskiego słaba, każde dośrodkowanie mu blokowali i w tym momencie Kuziemka o dwie klasy lepszy. Sukiennicki na swojej stronie lepiej się pokazał.
|