FraMat napisał(a):

Z tym samochodem to już pojechałeś.
Reszta - ok - po prostu trzeba zawodników z umiejętnościami i ambicją, oraz sztabu z umiejętnościami i ambicją.
Można tylko przywoływać przykłady:
- (jedna strona), że piłkarze z III ligi hiszpańskiej mogą mieć większe umiejętności (choć nie zawsze),
- (druga strona) że młodzi (choć nie tylko) polscy piłkarze mogą mieć więcej ambicji (czasami)
Czyli nie ma sensu kruszyć kopii
|
Ambicja nie wystarczy, co pokazało mnóstwo młodych piłkarzy w Wiśle. Ostatni przykład to Sukiennicki. Równie ważne są umiejętności, odporność na presję, profesjonalizm.
Chciałbym zauważyć że wszyscy młodzi piłkarze którzy faktycznie coś u nas grają to wychowankowie którzy przeszli przez rezerwy. Pisałem zresztą o tym już wielokrotnie. Transferowanie za kasę kolejnych młodych leszczy z trzeciej, drugiej i pierwszej ligi mija się z celem. I tak nie stać nas na prawdziwie utalentowanych...
O to była kruszona kopia. Ty pisałeś brednie o Sukiennickim, ja zwracałem uwagę że zamiast wydawać pieniądze na takich leszczy lepiej (i taniej!) żeby grali Kuziemka i Baniowski. Jak nie wypalą to bierzemy kolejnych.
To nigdy nie była debata między ojkofobami a miłośnikami polskich talentów, tylko między realistami a ludźmi widzącymi w każdym tlenionym gówniarzu drugiego Błaszczykowskiego.