wolfy napisał(a):

Druga sprawa że Duda nawet nie wyskoczył żeby spróbować przeszkodzić Fereitagowi. I to też nie jest pierwszy raz.
|
Nawet nie chce mi się przypominać tych wszystkich meczów spieprzonych właśnie przez to, że Duda kogoś (niby) krył przy wrzutkach w pole karne.
Chyba nawet baraż z Puszczą tak wtopiliśmy...