Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 02.10.2025, 15:19
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Skoro ty ogarniasz to po co piszesz:
Carbo
Zagrywał ich bardzo mało, co zostało wykazane.
Zostało wykazane, że masz problemy z liczeniem (do czego sam musiałeś się przyznać) i zakłamujesz fakty tworząc sobie własne wymysły i rzeczywistości jak przy Rude i Jopie. Nie ogarniasz, co się dzieje na boisku i nie umiesz oceniać piłkarzy.

Duda 12 podań do przodu, Giger 11, Carbo 13. Jak wykazać, że 13 to gorszy wynik i całościowy wkład w akcje ofensywne w tym meczu niż 12 czy 11? Fra Mat myślał, myślał i wymyślił, żeby pisać o procentach i w ten sposób bronić swoich wizji o gorszej postawie Hiszpana w ofensywie.

Czemu do tego błyskotliwego porównania i punktu odniesienia nie weźmiesz na przykład procentowych proporcji podań do przodu Letkiewicza czy Brody z wcześniejszych meczów? Jak wiadomo w ogóle bramkarze generalnie muszą podawać do przodu, bo gdyby próbowali do tyłu, to strzelali by sobie samobóje - ale tu miałbyś procent zagrań "do przodu" w stosunku do tych "do tyłu"!

To jest właśnie świat Fra Mata i jego ogarnianie rzeczywistości. Tyle są warte jego punkty odniesienia mające ratować jego własne opowiastki i wizje, w których taki Sukiennicki jest lepszy, bo bardziej dynamiczniejszy , a ktoś, kto się z tym nie zgadza, manipuluje.

Czemu nie napiszesz ile udanych podan do przodu miał z Polonią choćby ofensywny Duarte czy Kuziemka i nie zostawisz tego z tym rzekomo marnym wynikiem Carbo? A ponieważ na wrzuconym w tym temacie filmiku były pokazane tylko 2 podania diagonalne Carbo, to on uznał, że tylko tyle było w całym meczu i trzyma się kurczowo tej liczby.

Beka większa niż przy Monty Pythonie i pisaniu o tym, że Rude nie słucha Jopa na podstawie jednego ujęcia w TV Cały scenariusz sobie na tej podstawie ułożył
Ostatnio edytowane przez Markus : 02.10.2025 o godz. 15:23.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując